25Mar

Jak chronić psa przed kleszczami?

Nadchodzą ciepłe dni, a wraz z nimi budzą się kleszcze. Tych maleńkich pasożytów przybywa z roku na rok coraz więcej, zagrażają nie tylko nam ale przede wszystkim naszym psiakom, które same nie są w stanie się obronić przed ich atakiem. Nieświadomy niczego pies uwielbia hasać w zaroślach, gdzie kleszczy jest potencjalnie najwięcej. Możemy jednak zminimalizować ryzyko “złapania” małego pasożyta.  Na rynku dostępne są różne specyfiki mające na celu ochronę psa przed kleszczami. Mogą mieć postać tabletek, spray’u, pipetki z płynem, obroży, proszku, a nawet szczepienia. Wybór jest na prawdę spory! Ze względu na to, że niektóre z metod są również dla mnie nowością zapoznałam się z każdą z nich. Szczerze mówiąc dotąd korzystałam z pipetki i obroży (dla każdego z psów coś innego) ale być może po przeprowadzonym prześwietleniu tematu w tym roku wprowadzę zmiany.

Ilustracja przedstawiająca kleszcza (pasożyt z rodziny pajęczaków) wewnątrz znaku zakaz wstepu

Na pierwszy ogień idzie… to co wydaje mi się zaskakujące, czyli szczepienie! 

Najważniejszy fakt – zastrzyk nie uchroni psa przed atakiem kleszczy! Stanowi jednak ochronę przed zarażeniem boreliozą. Tak więc zaszczepienie psa przeciwko boreliozie nie zwalnia nas z obowiązku używania innych specyfików chroniących psa przed atakiem pasożyta. Ważne jest, że szczepienie zabija bakterie boleriozy już u kleszcza, który ssie krew szczepionego psa!

Jak to działa?  Podczas zasysania krwi kleszcze pobierają przeciwciała od szczepionego psa. W rezultacie krętki obumierają już w organizmie kleszcza i nie przedostają się do organizmu psa. Tak więc dalsze nosicielstwo borelii zostaje zahamowane 🙂 Szczepienie ma więc sens! Szczepiąc naszego psa minimalizujemy zarażenie innego zwierzaka, ponieważ kleszcz nie będzie dalej roznosić choroby.

Jak szczepić? Szczepieniu moga być poddawane psy w każdym wieku, również ciężarne suki. Aby uzyskać podstawową ochrone przed boleriozą musimy powtórzyć szczepienie w odstepie 3-5 tygodni od momentu pierwszego szczepienia. Następnie w celu utrzymania ochrony należy psa szczepić najpóźniej 1 rok po szczepieniu podstawowym oraz powtarzać zabieg w odstepach jednorocznych.

Kiedy szczepić? Najlepiej przed nastąpieniem pierwszych ciepłych dni. Słońce i wyższa temperatura (wiosenne ciepełko) aktywują kleszcze do poszukiwania pokarmu,  głodni krwiopijcy będą intensywnnie poszukiwać swoich ofiar tak więc lepiej zabezpieczyć psa wyprzedzając wiosenne promienie słońca.

Tabletki przeciw kleszczom

Na ryku są dostępne tabletki, które mają chronić psa przed kleszczami. Tabletki, w zależności od producenta, działają od 1 do 3 miesięcy. Niektóre z nich nie tylko odstraszają kleszcze ale dodatkowo je zabijają! Dodatkowym działaniem jest ochrona psa przed pchłami. Koszt takiego rozwiązania zależy od wagi psa – to weterynarz ustala dawkę. Nasuwa się pytanie czy wraz z tabletką można stosować obroże na kleszcze? Nie zaleca się łączenia tabletek z dodatkową ochroną. Tabletki wykazuja bardzo mocne działanie i ich stosowanie wystarczy.

Szperając w Internecie natrafiłam zarówno na bardzo dobre opinie o tabletkach jak i na bardzo negatywne… Po przeczytaniu negatywów mam mocno mieszane odczucia co do ich stosowania.

Spray’e i proszki

Wybór jest bardzo szeroki! Jeżeli chodzi o produkty do oprysku i proszki to głównie znajdziemy te służące do zwalczania pcheł. W czasach kiedy była z nami kotka Zuzia mieliśmy dwa razy w domu inwazje pcheł. Związane to było z tym, że Zuzia była kotem wychodzącym i pomimo stosowania obroży (które zrywała i gubiła), pipetek z płynem (które u niej nie działały)… to właśnie spray’e były zbawienne! Spryskiwałam nimi zarówno kota, wszystkie posłania w domu, psy, dywany, fotele, sofy itp. Skuteczoność świetna! Ten specyfik, który miałam dodatkowo posiadał piękny zapach więc w domu ładnie pachniało.

Spray’e i proszki mają krótki okres działania max 1 miesiąc na kleszcze, 2 miesiące na pchły. Warto pamiętać, że zwierze nie powinno mieć kontaktu z wodą. Skutków ubocznych nie znalazłam. U psa alergika też nie zauważyłam.

Z własnego doświadczenia polecam do stosowania doraźnego, albo w domu celem ochrony przed pchłami 🙂

Pipetki z płynem – roztwór typu spot-on do stosowania na skórę

Preparat nakłada się bezpośrednio na skórę psa, najczęściej producent zaleca nakładanie płynu pomiędzy łopatki psa. Działa na kleszcze oraz na pchły i wszy. Płyn typu spot-on to popularne rozwiązanie, niedawno wyparte przez obroże. Środek nie chroni przed przyczepieniem kleszcza do sierści psa i wbiciem w skórę. Preparat wykazuje działanie przez 4 tygodnie na kleszcze i 8 tygodni na pchły. Producenci zapewniają, że środki nakrapiane na skórę są odporne na działanie wody.

Obroża przeciw kleszczom

Obroże są chyba najczęściej wybieranym rozwiązaniem ochronnym. Na rynku dostepne są odbroże o różnym czasie działania, rozpiętość wynosi od 4 tygodni do aż 8 miesięcy! Można zakupić równiez obrożę wodoodporną – idealne rozwiązanie dla psów przebywających na dworze lub lubujących się w wodnych kąpielach. Obroże działają zarówno na pchły. Stosowanie obroży jest bardzo wygodne, psy również nie protestują. Ważne jest jednak jej odpowiednie  założenie – nie może swobodnie wisieć na szyi, powinniśmy założyć ją ciasno (odstęp między skórą a obrożą na dwa palce – tak jak w przypadku zwykłej obroży). Koszt obroży zależy od jej producenta i wagi psa.

Co wybrać?

Przy wyborze powinniśmy kierować się głównie aktywnością naszego psa i jego wrażliwością (chodzi tutaj o alergie). Jeżeli cenimy sobie wygodne rozwiązania to warto przyjżeć się tabletkom i obrożom. W przypadku tabeletek skontaktuj się wcześniej z lekarzem weterynarii, nie chciałabym Cię w jaki kolwiek sposób do nich nawamawiać, jest to jednak środek, który podajemy wewnętrznie. Uważam, że jako ochronę przed boreliozą warto rozważyć szczepienie, szczególnie w przypadku psów, które spędzają dużo czasu na dworze. Zdrowie jest najważniejsze. Doraźnie w ochronie psa przed kleszczami warto stosować spreye i proszki, mogą szczególnie się przydać gdy nasza psia gromadka urozmaicona jest o kota wychodzącego 😉 Powiem szczerze, że u mojego mniejszczego psa tylko i wyłącznie sprawdza się płyn typu spot-on, na obroże jest uczulony (objawia się świądem pyska i łzawieniam oczu).

Mam nadzieję, że artykuł okazał się pomocny i znajdziesz idealne rozwiązanie chroniące Twojego psa przed kleszczami 🙂

mały brązowo czarny piesek, raczej kundelek, biegający wśród traw i mleczy (małych żółtych polnych kwiatuszków)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *