19Cze

Zabawa z psem, czyli 6 sposobów na to jak poskromić energię Twojego pupila

Wpis ten dedykuje mojej owczarzynie Asanie. Jej nadmiar energii i pobudliwość wywróciły moje życie do góry nogami oraz pobudziły kreatywność w wymyślaniu coraz to nowych zabaw 🙂

Życie pędzi jak oszalałe, permamentny brak czasu daje się we znaki i ciężko czasem znaleźć chwilę dla siebie. Wracasz z pracy, siadasz w fotelu a wielkie błyszczące oczy Twojego psa wpatrują się w ciebie błagalnym wzrokiem… Tutaj nie potrzeba słów, wiesz, że Twój pies zabiega o twoją uwagę, o 15 min zabawy lub godzinny spacer w pobliskim parku. Czasem zdaża się tak, że nie ulegasz od razu, wtedy psiak przybiega radośnie z ulubioną piłeczką i kładzie ją na Twoje kolana albo rzuca pod nogi. Zastanawiasz się zatem jaka zabawa z psem pozwoli poskromić jego energię na tyle długo byś i Ty mógł się dobrze zabawić i zrelaksować. 

Lecę więc z odsieczą! W tym artykule zaproponuje Ci 6 zabaw z psem, które wypompują go z energii a Ty przy tym też nieźle się zabawisz.

Zdjęcie przedstawia dziewczynę bawiącą się z psem. Dziewczyna trzeyma w reku patyk, który zamierza rzucić psu, pies wyraża gotowość do aportu. Pies jest w typie owczarka niemieckiego - koloru czarno, brązowo rudego. Zdjęcie wykonane jest na łące, na której rośnie żółty rzepak, a w oddali widać niewielki las.

Zabawa z psem jest bardzo ważnym elementem higieny psiego ciała i umysłu, szczególnie w przypadku psów energicznych, hałaśliwych i pobudliwych. Czas na zabawę powinniśmy znaleźć każdego dnia. Zabawę zaś dostosować do potrzeb psa i jego możliwości. Przy doborze rodzaju zabawy powinniśmy wziąć po uwagę stan zdrowotny zwierzęcia i jego wiek.

 

Poniżej chciałabym Ci przedstawić 6 sposobów na zabawę z psem, które sprawią, że Twój pupil będzie spokojny i wyciszony.

 

1. Zabawa w przeciąganie

Niegdyś krążyło przekonanie, że zabawa w przeciaganie z psem pobudza w psie agresję. Nic bardziej mylnego! Już dawno behawioryści i treserzy udowodnili, że zabawa z psem w przeciąganie podnosi pewność siebie naszego psa, wzmacnia więź między zwierzęciem a właścicielem oraz jest doskonałym poskramiaczem nadmiaru energii. Trzeba pamiętać o kilku zasadach podczas zabawy, po pierwsze pies musi znać komendę “zostaw” – puszczać szarpak na naszą komendę. Po drugie to my decydujemy o tym kiedy i jak długo bawimy się w przeciaganie. Po trzecie nie powinniśmy dopuszczać do nadmiernej ekscytacji psa podczas zabawy (szczególnie dotyczy to dużych psów, które mają dużo siły). Do tego typu zabawy z psem najlepiej jest użyć mocnego i miękkiego szrpaka, którego długość powinna być dopasowana do wielkości psa (jeżeli szarpak będzie zbyt krótki możemy oberwać psimi kłami po paluchach :)). Osobiście najbardziej lubię się przeciągać z psem przy użyciu Pullera lub piłki na sznurku. My bawimy się tak, że przeciągamy się dłuższą chwilę, gdy widzę, że Asana zaczyna się za bardzo angażować (widzę ten błysk w oczach i czuje mocne szarpnięcia), rzucam komendę “zostaw!” (trzeba użyć zdecydowanego, lekko szorstkiego tonu głosu), gdy pies od razu posłucha rzucam aport (w tym przypadku zabawkę, którą się przeciągamy). Pies przybiega do mnie (jeżeli Wasz pies nie ma takiego nawyku, powinniście go przywołać), zostawia zabawkę i znów wracamy do przeciągania. Bawimy się tak ok 10-15 min. Jeżeli bawicie się w przeciąganie w domu, po komendzie “zostaw” wystarczy, że pochwalicie psa albo dacie smakołyk.

Zdjęcie przedstawia zabawę z psem w przeciaganie za pomocą zabawki zwanej puller. Puller to fioletowy, piankowy krążek służący do aportu i przeciagania się.

2. Zabawa w chowanego

To moja ulubiona zabawa z psem jeszcze z czasów dzieciństwa 🙂 Nie miałam wtedy własnego psa więc praktykowałam zabawę z psem od moich krewnych. Zabawa polega dosłownie na zabawie w chowanego, tak jak się to robiło z kumplami na podwórku.  Mój sprawdzony sposób jest taki, daję Asanie komendę “zostań!” w jednym z pokoi (może też być np. łazienka jeśli mamy malutkie mieszkanie – ważne by pies nie widział gdzie idziemy się schować). Dla utrudnienia, można psa nauczyć siedzieć tyłem do wyjścia z pomieszczenia, zmęczy się od samej samokontroli nad pozostaniem w wymaganej pozycji. Dosłownie na paluszkach chowamy się w dowolnym miejscu ale dostepnym dla psa 🙂 Nastepnie rzucamy komendę “szukaj!”, jeżeli pies nie zna tej komendy moża użyć komendy “do mnie!” lub innego przywołania. Zabawa jest bardzo prosta wręcz, intuicyjna dla psa. Dla bardziej wprawionych polecam zabawę na świeżym powietrzu np. w parku, warto jednak aby podczas zabawy w parku było dówch opiekunów psa, łatwiej będzie go upilnować przed innymi pobudkami np. psami.

3. Aportowanie

Pomimo, że zabawa jest znana każdemu właścicielowi psa i nie odkryję tutaj Ameryki to jednak jest jedną z najprzyjemniejszych i uniwersalnych zabaw. Nie potrzbujemy wymyślnych zabawek. Wystarczy patyk i trochę trawnika. Aportować można też nad wodą, wtedy pies ma okazję popływać – oczywiście o ile lubi 🙂 Aby wzbogacić zabawę w aport, można od psa od psa troszke więcej niż tylko “zostaw!” patyk, np. “siad”, “łapa”, “leży” czy bardziej wymyślne komendy jak “padł pies”. Dopiero po wykonaniu komendy rzucamy aport. W ten sposób możemy zabawić naszego psa praktycznie na kazdym spacerze.

4. “Gra w nogę”

To zabawa, którą w zasadzie przypadkiem. Stała się sposobem na lęk mojego psa przed suszarką do włosów. Gdy Aza była podrostkiem bała się szumiącej suszarki, biegała i szczekała. Nie dało się jej uspokoić. W związku z tym, że jej miłość do piłek jest nieskończona wpadłam na pomysł, żeby ją nagradzać zabawą za odpowiednie zachowanie podczas suszenia włosów lub odkurzania miaeszkania. Na początku rzucałam jej piłeczkę tak jak przy aporcie, jednak stało się to dosyć nie wygodne uwzględniając, że w drugiej ręce trzymałam “złowieszcze” urządzenie. Pomyślałam więc, że będę kopać delikatnie piłeczkę nogą, zauważylam dość szybko, że pies mnie naśladuje i przyjmuje piłkę łapką a nie do pyska! Zaczęłam więc chwalić Asane za każdym razem gdy przyjmowała piłeczkę łapką, później nauczyla się, że piłeczkę można również łapką odpychać 🙂 Dziś już osiagnęła w tym prawie mistrzostwo! Tak powstała “gra w nogę” doskonały sposób na pozbycie się lęku i angazującą zabawę każdego ranka podczas suszenia przezemnie włosów 🙂

Zdjęcie przedstawia stopy dziewczyny w sportowych butach, pomarańczową piłeczkę oraz psa. Zdjęcie zrobiono podczas zabawy z psem w piłkę.

5. Wspólny jogging

Jesteś aktywnym właścicielem psa? Lubisz biegać o poranku lub wieczorami? Doskonale! Zabierz więc psiaka ze sobą. Na początku pokonuj z nim niewielkie odległości, gdy osiągnie odpowiednią formę możecie wybrać się na dłuższe przebieżki. Warto wziać ze sobą ulubioną piłeczkę Twojego psa i kilka smaczków by w wolnym czasie przypomnieć sobie pare komend 🙂

6. Gryzaki

Jeżeli Twój psiak zostaje sam w domu na dłuższy czas warto zapewnić mu trochę rozrywki. Zabawa w pojedynkę tez może być ciekawa 🙂 Moją propozycja są gryzaki, nazywam tak zabawki, które można nadziać w środku i psiak musi użyć swojego sprytu aby zjeść pyszną zawartość. Na rynku dostępnych jest ich bardzo wiele, na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Szczególnie fajne sa te wykonane z wytrzymałej gumy. Po zjedzeniu środka pies może gryźć zabawkę w chwilach nudy lub stresu, gryzienie działa na psa relaksująco. Gryzaki są dobrym rozwiązaniem dla psów z dużymi pokładami energii ale równiez dla tych, które przeżyają rozstania z właścicielem. Na przemian z gryzakiem można stosować matę węchową.  Mata doskonale angażuje zmysł węchu psa, psiak pomiedzy kawałkami materiału musi wyszukać przysmaki. Zaleta maty jest to, że możemy za jej pomoca podawać psu jego porcję żywieniową – z wyjątkiem psów, które karmione są BARF’em.

 

A po zabawie przychodzi czas na chwilę odpoczynku

Im lepsza zabawa i szczęśliwszy pies tym więcej szaleństwa 🙂 Przypomnij sobie wyraz pyska Twojego psa podczas ulubionej zabawy lub wyczekiwanego spacerku, cudowny nie? Dla tego psiego uśmiechu warto znaleźć chociaż 15 min w ciagu dnia na wspólną zabawę. Zmęczony pies to szczęśliwy pies, a co najważniejsze wyciszony i zrównoważony! Po szaleństwach nakarm swojego psiaka i nalej świeżej wody, zobaczysz jak szybciutko podrepta na swoje posłanie i zawinie w ulubiony kocyk. W tym czasie Ty równiez możesz pozwolić sobie na drzemkę, pewnie nie zbyt długą ponieważ Twój czworonogi przyjaciej zregeneruje się raz dwa i nie zostanie nic innego ja powrót do zabawy 😉

Podsumowując…

Mam nadzieję, że znajdziesz w tym artykule idealną zabawę dla Ciebie i Twojego psa. Co prawda zabaw z psem jest co nie miara i te, które tutaj przytoczyłam są jedynie ich niewielką częścią. W każdym razie każde z tych zajęć przetestowałam i mogę Tobie polecić. W końcu ważne jest żeby wspólna zabawa była czymś wyjątkowym i wzmacniającym więź pomiędzy Tobą i twoim psem.

Udanej zabawy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *